Ojcem oferowanego gołębia (prawdopodobnie samiczka) jest super crack „Blue Eagle”: B-08-3018082, od 2008 r
do 2011r. zdobył nie mniej niż 67 nagród i w połowie lipca 2011 r z
powodu kontuzji został przeniesiony do rozpłodu.
Jego najważniejsze
osiągnięcia:
2008: 27 nagród, z czego 16 w 1/10,
2009: 14 nagród, z których 8 w 1/10,
2010: 22 nagrody, z których 16 w 1/10 i 5 x pierwsza nagroda,
2011: 4 nagrody, w tym Orlean, Limoges i Brive i wraca do domu zraniony
W 2010 roku „Blue Eagle” został lotowany na większych dystansach i
zrobił to z dużą brawurą Na przykład sklasyfikował się w Limoges z
dwulatków jako 1 w klubie długodystansowym, jako 2-gi prowincjonalny na
1104 gołębie oraz jako drugi przeciwko 4778 gołębiom w locie narodowym
Na lotach z Limoges „Niebieski Orzeł” wygrał 1 miejsce z 286 ptaków w
Fondklubie, a drugi krajowy z 5763 gołębi.
„Blue Eagle” tworzy pary hodowlane, których dzieci w 1., 2. i kolejnych pokoleniach zapewniają doskonałe gołębie pocztowe.
Tworzy z „Danni”: B-08-3192722 z „Mia”: B-05-3002275.
„Danni”
to czołowa samiczka wywodząca się z „Poitiers”: B-03-3184170 (sam
wygrał 1-szą klasę Poitiers i 1 interprov. Limoges) z „Daną”:
B-04-6304055 (sam wygrał 8 x 1 konk. ). „Mia” jest z kolei córką
„Bourges”: B-00-3023530 (wygrała 2 x 1. Bourges między innymi).
Z
„Kathy”: B-99-3006062. „Astrid” i „Silver Blue” (wspomniane wcześniej)
pochodzą od tej pary hodowlanej, ale z tej samej linii pochodzą
najlepsze gołębie jak „Kim”: B-10-3101759 (20 konk. W 2010 r. i 19
konk. w 2011 r. ) która jest matką „152/11”, tej samej co w Polsce miała
fantastyczny sezon u ks. J. Kostorza.
Gołębie tej hodowli wykazują się doskonałą skutecznością szczególnie na lotach krótszych.
Inna
cecha to, że one tę skuteczność pokazują w wielu miejscach na świecie.
Są doskonałe w Kuwejcie, Tajwanie, Filipinach, Niemczech, Belgii jak i
również i w Polsce.
Wspomnę znane mi nazwiska jak Ks. Kostorz-
Żółkiewicz czy Grzegorz Lazar. Oryginalne gołębie z tej hodowli są
czołowymi lotnikami i zdobywają pierwsze konkursy. Np. złoty olimpijczyk
B-10-3101880 z Poznania’2011.

Zdobył 3 x 1 nagrodę.
Gołąb z numerem B-11-3026152 u innego polskiego hodowcy zdobył:
- 1 na 5767 szt,
- 1 na 5673 szt,
- 6 na 4960 szt,
- 7 na 4993 szt,
- 9 na 3548 szt.
- 96 na 4068 szt, więc było to 6 z 6
Innym
przykładem jest Saad Alabhoul z Kuwejtu, który zdobył tytuł I
generalnego as-gołębia w „Unii Kuwejckiej” z gołębiem KT-11-659030, i
jest to 100% to Mattheeuws.
Poniżej siostra olimpijczyka.


Inny olimpijczyk z hodowli ks. Kostorz-żółkiewicz związany przez rodziców z gołębiami M. Mattheews.
Bezpośredni oryginalny gołąb od M. Mattheewsa z doskonałymi wynikami u G. Lazara.
Dzięki Astrid i Maurycemu Mattheeuws są to gołębie o bardzo wysokiej jakości.
Uzyskanie takiego materiału to ponad 50 letnia konsekwentna praca z gołębiami.
Jest
dalej głównym pretendentem do czołowych tytułów i nagród w odróżnieniu
od sezonowych mistrzów, którzy wygrywają kilka lat a później sprzedają
mnóstwo gołębi za duże pieniądze i znikają tak szybko, jak się pojawili.
Winna jest temu też prasa, która zajmuje się głównie hodowcami, którzy
robią na gołębiach duże pieniądze.
Gołębniki Maurycego w Brugii
odwiedza wielu fanów naszego sportu. Wszyscy, bez wyjątku są pod dużym
wrażeniem gołębi, jakie tu widzą.
Maurice Mattheeuws nie robi tego przez jeden sezon, ale przez kilkanaście lat z rzędu. Kto może powiedzieć, że zdobył ponad 130 pierwszych nagród w ciągu 5 lat, jest bez wątpienia jednym z największych wyjątków w naszym sporcie gołębiarskim.
M.
Mattheeuws jest „mistrzem”, który nie tylko zdobywa tytuły w lokalnych
stowarzyszeniach, ale także jest w czołówce mistrzostw prowincji i w
innych ważnych zawodach.
Wygrywa zarówno w wyścigach sprinterskich,
jak i na średnim dystansie, a kiedy raz odważy się skorzystać z szansy
na długich dystansach, jego gołębie są również wśród zwycięzców ”.
Więcej o hodowli można dowiedzieć ię z artykułu na stronie Maurice Mattheeuws- jedna z najdłużej wygrywających hodowli w Belgii.







