Wnuk Saturna – 21 konkursów w tym 4 x 1 konk.
Brat DV-635; Młoda As samica, 6 wkł. / 5 konk., w tym Minden, Babka 2 Asa Czech kat. „F” – reprezentant na olimpiadę Bruksela 2016
Ojciec PL-18-1653; z 1 drużyny w Polsce z lotu Minden 2018
Linia: krzyżówka kilku linii narodowych Asów rozpłodu i lotów z Belgii, Holandii i Niemiec między innymi: Golden Lady, Zuchtperle, Supra 1 i 2, Olimpia 375.
Ten najstarszy prezentowany przez nas na aukcji samczyk, prócz znakomitego pochodzenia i wydania wybornego potomstwa, może poszczycić się rodzeństwem, które osiągało bardzo dobre wyniki lotowe oraz było reproduktorami na skalę kraju.
Jego córka z 2018 roku o numerze PL-18-1653 zaczęła wybornie karierę jako młoda zostaje czołowym lotnikiem oddziału Lubsko, a z ogólnopolskiego maratonu Minden, znalazła się w składzie 1 drużyny w Polsce.
Siostra naszego 11633 o numerze DV-635 oprócz tego, że była znakomitym lotnikiem jest też babką 2 młodego asa Czech. Jej właściciel – Josef Horak nabył u nas złożoną parę do rozpłodu. Już pierwsze dwa młode z tej pary leciały znakomicie. Druga samiczka Czech o numerze Cz-16-993 miała wygrane 2 loty, a z 3 była 2. Druga z 3 lotu to trochę pechowo, bo 2 gołębie Pana Horaka przyleciały ze sporym wyprzedzeniem w oddziale z tego lotu. Usiadły razem, ale to samczyk „odbił się” pierwszy. Ten samczyk to brat samiczki Cz-993 !!! Zajęła 2 miejsce w Czechach w kategorii „F”. Gdyby z 3 lotu „odbiła się” w zegarze o 1 sekundę przed swoim bratem byłaby 1 w Czechach. Nie zmienia to faktu, że z 2 miejsca w kraju reprezentowała Czechy na olimpiadzie Bruksela 2016.
Ojciec naszego 11633 o numerze DV-150 był to piękny niebieski samczyk, średnio – duży z kolorowym okiem. Nienagannie leży w ręce. Ciekawostka 11 lotek w prawym skrzydle. Spodoba się każdemu. Robi jeszcze lepsze wrażenie po zapoznaniu się z jego rodowodem. Jest gołębiem uzyskanym z hodowli wsobnej – wkrewniany na linię Kannibaal od Van Dycka. Jego ojciec to znakomity lotnik – „Saturn”. W dwóch sezonach na 24 starty uzyskał 21 konkursów w tym wygrał 4 loty. Czystej krwi Van Dyck. Matka opisywanego samczyka „150” jest bardzo trafionym zakupem Martina Hetzela u wielokrotnego mistrza Niemiec – Heinza Meiera z Rahden. Jeszcze tego samego roku, dwie siostry zakupionej samiczki zostały 1 i 2 najlepszym lotnikiem Niemiec. Proszę zobaczyć jaki szczęściarz z tego Martina. 3 lata później – w 2013 roku, rodzice i rodzeństwo jego zakupionej parki zostają najdroższymi gołębiami aukcji portalu „pipa.be”. Najdroższym, sprzedanym egzemplarzem z gołębnika Heinza Meiera jest oryginalny Koopman, syn Golden Lady, wnuk Kannibaala od van Dycka. Jest on ojcem 1 i 2 As samicy Niemiec, które dostają z tej okazji imię Supra 1 i Supra 2. Od tego momentu NL-05-1936624 dostaje nazwę „Goldenstuck”.Za 65 tys. euro trafia do Kataru.
Partnerką Goldenstuck była w tym czasie DV-9711-08-600, która otrzymała hodowlaną nazwę „Perle”. To prawdziwa perła – jej dziećmi są najlepsze lotniczki Niemiec sezonu 2010 – Supra 1 i Supra 2. Za „perłę” ze złotej pary, azjatycki nabywca zapłacił 32 500 euro.
Najlepsze
lotniczki Niemiec, Supra 1 i Supra 2 uzyskały w czasie aukcji pokaźne kwoty.
Zwracamy uwagę na inny szczegół. Ich siostry, jeszcze bez wielkich sukcesów,
znalazły nabywców za 6200 i 8400 euro!!!Na tym polega fart i
wyczucie Martina Hetzela w interesach. Rodzeństwo tych młodych z 2012 roku, a
zarazem rodzeństwo Supry 1 i Supry 2, siedzi w jego rozpłodzie! Dokupił na
aukcji „pipy” jeszcze kilka wybitnych ptaków. Czas pokaże, czy ich potomstwo
będzie testowane na lotach w Polsce. Na razie, możemy się pochwalić tym, że
płodzą dla nas wnuki najdroższej pary Heinza Meiera, której całkowita wartość
sprzedaży wyniosła prawie 100 tys. euro. Krótko o tym kim jest Martin Hetzel.
Miałem okazję poznać go osobiście na gali olimpijskiej w Poznaniu. Był jednym z
przyjaciół Dr Schwidde zaproszonych do Polski, siedzieliśmy przy jednym stoliku
– bardzo sympatyczny gość. Był zauroczony polską gościnnością i organizacją
imprezy. Miło to usłyszeć zawłaszcza od Niemca. ( Polki jego zdaniem to
najpiękniejsze kobiety na świece. Nas Polaków to akurat nie dziwi i nie
zaskakuje. ) W żaden sposób nie dało się odczuć, że jest majętnym właścicielem
firmy transportowej z malowniczego Bawarskiego Schwarzwaldu. Wiem od Dr
Schwidde, że świadczy usługi dla Porsche, Mercedesa, VW i Audi. Chyba z tego
powodu nie wypada mu jeździć czymś innym niż najnowszym modelem Prosche i
Mercedesa o czym na boku też wspominał doktor. Zobowiązany do pisania prawdy
muszę wspomnieć, że Dr Schwidde przepytany o osiągnięcia lotowe Martina złapał
się za głowę. To nie to czego spodziewałem się dowiedzieć. Usłyszałem, że w
oddziale i rejonie walczy o wynik, w okręgu bardzo trudno, a w regionie go nie
znajdziemy. Stać go na każdy spektakularny zakup. Stara się nabywać materiał u
najlepszych. Posiada znakomitą bazę rozpłodową. Brak czasu dla gołębi,
przekłada się na brak wybitnych wyników. Jego gołębie u innych latają
znakomicie. Martin powiada, że – to daje mu wiele satysfakcji i utwierdza w przekonaniu,
że dokonuje dobrych, trafionych zakupów. Od wielu lat nabywa gołębie od Dr
Schwidde, zwłaszcza z linii „52”. W gołębnikach doktora znajdziemy coraz
więcej gołębi przywiezionych do rozpłodu od Martina.
Więcej o hodowli na stronie http://drschwidde-krasowski.pl/







